2026.08.14/15 Po 11 latach przerwy dojechaliśmy do włoskiego Rieti. Za rok odbędą się tutaj kolejne mistrzostwa świata. W tym roku chcemy odświeżyć i odbyć trening w tym wyjątkowym ale bardzo wymagającym miejscu. Będziemy startować treningowo w klasie open – Aneta, Jacek oraz 2x Łukasz. Po długiej podróży trochę nas pokonało dziś już zmęczenie ale całym teamem od jutro rano składamy sprzęt, rejestrujemy i planujemy pierwsze lot przed oficjalnymi zawodami które rozpoczynamy we wtorek. Dla mnie jest to wyjątkowy i wzruszający dzień ponieważ znów mam okazję zamieszkać u zaprzyjaźnionej rodziny która wspierała i motywowała mnie tutaj w 2015 roku i z którą utrzymuję bardzo wartościowy kontakt. Tym razem dla odmiany start na kadrowym AS33 na którym w ostatni wtorek wykonałem w Aeroklub Ostrowski przelot 835km.
Link do wyników zawodów – https://www.soaringspot.com/en_gb/ccr-coppa-citta-di-rieti-rieti-2026/results
2026.08.16 Pierwszy dzień treningu to sprawny teamowy montaż sprzętu, rejestracja i za chwilę jesteśmy w powietrzu. Prognozowane burze po godzinie 15tej zatrzymały się punktowo w okolicy samego Rieti i północnej strony Terminillo ale dały nam szanse wykorzystać bardzo silne wzmocnienie warunków na układzie północ-południe po stronie wschodniej. Bez dodatkowych zagrożeń razem z Jacek Flis polecieliśmy w kierunku południowym odwiedzić klasyczne przejście Nuria-Calvo-Velino-Celano-Sirente i dolina Pascesseroli. Podstawy początkowo 2400 mAMSL a na południu 3100 mAMSL. Dalej lot w kierunku północnym na linii konwergencji przez Sirente, dolina LAquila za północny trawers Gualdo Tadino. Na tym odcinku podstawy do maksymalnej wysokości naszego rejonu lotów 3500mAMSL. Powrót tą samą drogą i z zapasem wysokości wracamy do Rieti które jest już wolne od burzowego opadu. Wykorzystuję nadmiar wysokości i oblatuję charakterystyczne miejsca wokół doliny Rieti. Pod pełnym pokryciem łapię dynamiczne 3m/s i z 2200 mAMSL przypominam sobie dalej rejon i trajektorię dolotu od północy. Dzień wykorzystany w 100% – obleciany dystans wg. OLC zbliżył się do 500km a nasze prędkości przelotowe przekroczyły 150 km/h!
2026.08.17 Drugi i ostatni dzień treningu przed zawodami o „Puchar miasta Rieti”. Jesteśmy po głównej odprawie która odbyła się wieczorową porą. Dyrektor sportowy omówił szczegółowo procedury ruchowe, dostępność przestrzeni oraz procedury bezpieczeństwa. Wracając do dnia lotnego wystartowaliśmy wcześniej przed prognozowanymi burzami w momencie kształtowania się jeszcze termiki. W powietrzu początkowo spokojnie ale po godzinie 13:30 odczuwalna już pierwsza dynamika. Podstawy 2400mAMSL na starcie z Terminillo. Chwilowo zatrzymujemy się przy Celano w nie dogrzanym jeszcze wycinku. Podkręcamy wysokość i skok dalej w kierunku południowym. Mocne Cu Cong nad podniesinym terenem na południe od doliny Avezzano. Podstawy do 3100mAMSL z noszeniami 4-5m/s. Przy Viletta Barrea pojawiają się pierwsze deszcze. Zawracamy w kierunku wschodnim Maiella i Morone. Pojawiają się konwergentne wycinki od Campo Imperatore przez masyw Gran Sasso z zasięgiem noszeń 3500mAMSL do kolejnego masywu Gorzano. Docierają pierwsze informacje o zbliżającym się zagrożeniu burzowym w rejonie lotniska. Przerywamy zadanie i zawracamy do Rieti. Lądujemy wszyscy z naszego PL team – tylko mnie dogania już silny deszcz ale mam zabezpieczona wysokość na tą okoliczność i ląduje również sprawnie. Zaliczamy dobre treningowe 300km. Kilka szybowców odciętych od lotniska wraca na swoim napędzie lub ląduje na innym lotnisku.
2026.08.18/19 W pierwsze dwa dni zawodów rozegraliśmy dwie konkurencje. We wtorek konkurencję obszarową z czasem oblotu 2h25min dziś w środę zadanie prędkościowe 345km. Pierwsze zadanie lecieliśmy w nieco zmiennych warunkach przy lokalnym pokryciu Ac z rozbudowanych Cu po szybkie wycinki na odsłoniętym dobrym termicznie niebie i terenie. Dziś bardzo szybki cały lot po wyższych partiach Gran Sasso, Giorzano, Vettore przy podstawach do 3300mAMSL. Po czym nastąpił długi przeskok i rozpoczął się kolejny odmieny etap – szybki lot po niższych zboczach na północy i powrót na lotnisko tym samym torem. W większości wykorzystany żagiel od odchyłek zachodniego wiatru. Latanie na AS33 jest dla mnie czymś nowym. Nigdy nie latałem na zawodach szybowcem 18m – mam małe doświadczenie w tej klasie ale jest inne i bardzo uczące. Można porównać różnice z innej „wlatanej” klasy. Dzisiejszy lot to wysokie prędkości w naszym teamie PL – 150km/h
Trening przed przyszło rocznymi mistrzostwami świata przebiega zgodnie z planem. Latamy codziennie i odświeżamy stopniowo tajniki latania i schematy które tutaj panują!







































Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.